Upraszczasz. Nie ma czegoś takiego jak "każdy latynoski piłkarz ma takie same priorytety". Jedni mają tak, inni inaczej. Messi mieszka w Barcelonie od 13 roku życia. Poza tym, niepowodzenia z kadrą są mu nieobce - już raz zrezygnował z reprezentacji i cały kraj go błagał żeby wrócił.
W 2010, po kompromitacji na Mundialu wrócił do klubu i poprowadził Barcelonę do mistrzostwa i Ligi Mistrzów.
W 2014, po przegranym finale Mundialu wrócił do klubu i poprowadził Barcelonę do potrójnej korony.
W 2016, po przegranym finale Copa America wrócił do klubu i poprowadził Barcelonę do Pucharu Króla, a w lidze został królem strzelców.
Czemu tym razem miałoby być inaczej?



