Czy ja wspomniałem cokolwiek na temat Otamendiego czy Manchesteru City?Czy gdziekolwiek broniłem jego postawy?Nie przypominam sobie, jeśli jest inaczej to wskaż gdzie się czepiałem League iż jedzie po Otamendim za "popisy" na tych mistrzostwach. Zwyczajnie pomny poprzednich "dyskusji" z tym użytkownikiem wolę gościa omijać szerokim łukiem. I to nie ja gdzie tylko mogę wspominam jego osobę a odwrotnie. Już w trakcie meczu ARG-CRO wspominał moją osobę choć nie udzielałem się na forum a wczoraj wyjeżdża z Otamendim w temacie o naszej reprezentacji.Dziś w temacie o Korei znów coś pije do mnie, więc kto tu jest czepliwy?sickstick pisze: Wiadomo że zawsze byłeś czepliwy w stosunku do tego kto co pisze o piłkarzach na co dzień grających w Manchesterze City, ale nie wszystko obraca się w okół ciebie i tych piłkarzy. Otamendi mógłby być graczem Realu, United czy innego Interu i po tym co zaprezentował leciałby tu na niego dokładnie takie same słowo, tyle tylko ze kibice tych drużyn nie robiliby gównoburzy tekstami o tym, że niby ktoś ich prowokuje. Jest mundial, reprezentacyjne święto piłkarskie nas kibiców i aktualnie wszyscy mają w dupie Manchester City i jego piłkarzy. Otamendi jako reprezentant Argentyny pokazał się natomiast jako frajer, i każdy kto to widział nie zaprzeczy.



