Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post autor: RadoGol » 29 wrz 2005, 22:15

Dobrze chociaż że gra wyglądała lepiej niż w pierwszym meczu. Były w zasadzie jakieś sytuacje ale co z tego skoro nikt nie umie tego wykorzystać? Nie ma zawodnika który mógłby poderwać zespół do gry.

W zasadzie pewnie i tak mało kto wierzył że uda się odrobić...

PS. Bardzo ładna bramka Sagana, należała mu się bo napracował się jak mało kto.

Wróć do „Polska”