Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 30 wrz 2005, 8:40

Gdyby Penksa i Brożek w pierwszych 20 minutach przymierzyli odrobinę celniej to to wszystko mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej. A tak - walenie głową w mur przez całe spotkanie, widoczna bezsilność, a przede wszystkim zbyt mała ruchliwość. Nie można wygrać meczu stojąc w miejsu jak to czyniło większość zawodników Wisły. No nic - trzeba już do tego przywyknąć chyba... :?

Wróć do „Polska”