cloner pisze:hehe, po prostu Bayer jest w mega-kryzysie, zreszta nie tylko on, prawie cala niemiecka pilka noznaAndreyew pisze:Jestem załamany, nie ma co czarny czwartek...no ale trzeba żyć dalej i kibicować Thun w LM. Tyle mi zostało z UEFA i LM, a i liga sie Bayerowi nie uklada...hmm ale wiara czyni cudy (o wiśle i groclinie nie wspominam).![]()
Hertha gra piach z Apoelem
HSV wlasnie wygralo 1-0 z Kopenhaga na wyjezdzie (karny w 92min)
Stuttgart przegrywa z Domzale
Mainz odpada z Sevilla (to akurat standard)![]()
pozdrawiam i zycze szczescia w bundeslidze
O tak bundesliga jest beznadziejną ligą. W rozgrywkach grupowych UEFA są trzy drużyny - HSV, Stuttgart, Hertha. Wszystkie są beznadziejną i zaraz odpaidną. Poza Stuttrgatem oba kluby mają szansę dojśc daleko. Najbardziej można liczyć na HSV. W LM Bayern ma 6 punktów, Schalke gdyby nie DIDa i błędy Rosta to rozniosłoby Milan ze 4-0. Werder na razie gra pecvhowo, gdyby nie fatalny Valdez nie przegraliby z Barcą. Nie widze więc żeby było źle. Lepiej jest za to z liga portugalską - Porto przrgwya z Artmedią i jest na ostatnim miejscui, Sporting najpierw odpada z Udinese a teraz przgrywa z Halmstadt. Żenada. A liga francuska? Dwa kluby w Lm, Lille gra na razie padkę i gola nie strzelili, z grupy nie wyjdą. Jedynie Lyon coś prezentuje. UEFA - Marsylia męczxy się z Germinalem po karnych a reszta też cieniuje. Nie widzę, żeby niemiecka liga odstawała jakoś od standardów. Nawet prezentuje się lepiej niż portugalska i francuska.



