Fajnie, tylko, że ciągle ja nie o tym. Nigdzie nie napisałem, że Messi najwięcej nie strzela, nie asystuje czy czegokolwiek innego nie robi dla tej Argentyny. Robi, bo jest jednostką wybitną. Temat, który poruszyłem sprowadza się do tego, że to nie jest tak że Argentyna ma biednego geniusza Messiego i bandę gówniaków w składzie, na poziomie Egiptu jak to próbujesz ciągle nam sugerować. Dysponują składem, który nie jest na poziomie tego ścisłego topu (2-3 ekipy) ale spokojnie zdolnym robić dobre wyniki na imprezie kalibru mistrzostw świata a przede wszystkim znacznie prezentować lepszą grę. Nie robią tego, bo trener, który miał być wizjonerem (przypominam, że chciałeś go jeszcze niedawno w Barcy), okazał się już którymś z kolei, który nie potrafi w żaden sposób zbudować drużyny z Messim a skupia się na Messim i 10 dodatkowych koszulkach.
Na ile to wynika z tego, że Ci wszyscy szkoleniowcy są beznadziejni a na ile z tego, że ciężko zrobić zespół grający inaczej niż Barcelona, z innymi wykonawcami a jednocześnie równie mocno uzależniony od Messiego i to już IMO kwestia do dyskusji. Sam osobiście jestem daleki od wniosków, że wszyscy beznadziejni, Messi zajebisty, dać mu Ramosa, Godina, Modricia, Iniestę, Neymara i Mbappe to pokaże na co go stać. Są na tym Mundialu inni, którzy nie mają lepszego otoczenia od Argentyńczyka a grają zarówno oni, jak i ich zespoły dobrą, poukładaną piłkę. Moim zdaniem to jest właśnie rola odpowiedniego trenera żeby to poukładać i zbudować system maksymalnie wykorzystujący to co ma w kadrze.



