Carlitos w Legii za pół bańki plus zmienne w wysokości 700 tys. zależne od mistrzostwa oraz gry w fazie pucharowej LE lub LM. Tak więc wiślacy powinni trzymać kciuki za Legie w europejskich pucharach. Dodatkowo Legia dała mu pensję w wysokości ok 50 tys miesięcznie. Podobnie Lech, ale wolał Warszawę.
Wreszcie normalny transfer w tej lidze


