Uscislijmy. Jesus zostal sfaulowany. Kompany wszedl mu z impetem w kostke i nalezal sie karny dla Brazylii. Ta sytuacja jest kompromitacja ludzi ktorzy byli odpowiedzialni za VAR w tym spotkaniu.ryba_82 pisze: Gabriel Jesus zawiódł kompletnie, niby w końcu Brazylia miała mieć "9" a gość kończy turniej bez bramki. Dziś gdyby się nie przestraszył wślizgu Vinniego to mógł zostać bohaterem i zrobić akcję na 2:2 gdyby ktoś tą jedenastką wykorzystał. Wyskoczył zanim doszło do kontaktu i sędziowie nie mieli wyjścia jak olać całą sytuację po konsultacji VAR.


