Jedno jest pewne, raczej nikt nie zgodziłby się na przyjęcie roboty na kilka miesięcy, skoro mieliby sprzedać za kilka miesięcy czy nawet rok. Ani Gandini, Maldini czy ktokolwiek inny łączony z nami.
Jedyną możliwością godzącą obie kwestie(sprzedaży i powrotu m.inn. Maldiniego) jest to, że Elliot powoła zarząd i ludzi w klubie już pod nowego właściciela, który to tych ludzi chce mieć.
Odbudowany Milan przez Elliot to będzie dobra reklama i sygnał w innym środowisku(niż Elliot do tej pory operował), że fundusze tego typu mogą być pomocne a jak ich nie spłacasz to tracisz wszystko



