Po prostu widzę go w Realuemski pisze:A to nie Ty przypadkiem jakiś czas temu pisałeś, że Hazard byłby w Realu następcą Modricia? Bo zaraz się okaże, że Belg przyjdzie, żeby zastąpić RamosaKesz pisze: Z resztą uważam, że trio James, Hazard, Bale może naprawdę porobić z tym, że Hazard musiałby grać "9" a jestem przekonany, że zrobi to 300% lepiej niż Benzema.
Tak szczerze, to patrząc na Hazarda mam wrażenie, że mógłby grać na przedpolu, prowadzić rajdy z środka boiska tak jak często to robi w Chorwacji Modrić. Co prawda widać, że Luka w reprezentacji ma dużo swobody taktycznej, jest wszędzie. Dlatego jakoś go upatruje cały czas jako takiego schodzącego do tyłu napastnika jaki walczy o te piłki, buduje przewagę, tworzy akcje bramkowe i sam też wypracowuje gole. Taki wolny elektron w strefie między polem karnym przeciwnika a środkiem boiska. Chociaż widać też, że dobrze się czuje na skrzydłach. To jest typ piłkarza jakiemu warto dać tą swobodę poruszania się po boisku. Oczywiście w kontekście następcy Modricia to upatruje Eriksena, ale jak mówię, zastąpienie Modricia nie musi znaczyć, że ma być to zawodnik z taką samą rolą czy mentalnością na boisku co Chorwat. Tak czy owak Hazard by znalazł swoje miejsce na boisku i to nawet jeśli nadano by mu rolę 9-tki. Wszystko by zależało o konkretnych zadań, bo mógłby zawsze prowadzić wymienność pozycji. Przecież Cristiano Ronaldo też nie jest klasycznym napastnikiem a właśnie to on często przejmował tą rolę na boisku, wymieniał się pozycjami na skrzydle schodząc też do ataku często zostawiając miejsce m.in Marcelo czy Asensio lub Isco.



