Chciałoby sie by wygrała Chorwacja, bo to byłoby cos niesamowitego... ale obawiam sie, ze braknie argumentów. Francja ich spokojnie wypunktuje i zgarnie puchar. I trzeba to powiedziec, w pełni zasłuzenie.
Trudniejsza drabinka, pokonany Urugwaj, Argentyna, Belgia, bez dogrywek, bez pozostawiania złudzen rywalom. Chorwacja sie jednak troche slizgała przez faze pucharowa, a i rywali miała słabszych.
Tak czy inaczej sercem za Chrwatami ale rozum mowi co innego.



