zgadzam sie ze wygral CR7. dzieki takim a nie innym roztrzygnieciom blizej mu do ZP niz przed Mundialem. Na Mundialu mogl mu zaszkodzic glownie Neymar jakims spektakularnym wystepem. Ale skonczylo sie dla Brazylijczyka kompromitacją. Pewnym zagrozeniem jest Griezmann z racji tego ze teraz ZP jest przyznawana nie przez glosowanie pilkarzy ale dziennikarzy. Francuskich.
natomiast Madryt na pewno nie wygral bo zwyciestwo Francji nie mialo nic wspolnego ze zwyciestwami Madrytu. Nie bylo tu zadnej pomocy sedziow. Zadnych nie odgwizdanych karnych, zadnych goli po spalonych. Nie widze tu wspolnego mianownika.



