Major League Soccer

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4373
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Major League Soccer

Post autor: Cement » 16 lip 2018, 11:06

Los Angeles FC - Portland Timbers 0:0
Drużyna ze stanu Oregon nie przegrała w dwunastym meczu MLS z rzędu, tym razem wywożąc remis z Kalifornii. Mimo bezbramkowego rezultatu, było to całkiem niezłe spotkanie w którym nie brakowało sytuacji bramkowych. Pierwszy kwadrans należał do Drwali, który mogli objąć prowadzenie już w 4 min. - z lewego skrzydła dośrodkował Zarek Valentin, a peruwiański napastnik Andy Polo z woleja uderzył nad bramką. Już minutę później fatalny błąd popełnił przed własnym polem karnym reprezentant USA Benny Feilhaber, tracąc piłkę na rzecz Diego Valeriego, ale argentyński gwiazdor Timbers nie wykorzystał sytuacji sam na sam - jego strzał był zbyt lekki i obronił go Tyler Miller. Goście kontynuowali ataki, ale strzały Valeriego (obok bliższego słupka) i Polo nie znalazły drogi do siatki. Z czasem piłkarze Los Angeles FC zaczęli dochodzić do głosu, tworząc sobie groźne sytuacje. Najbliższy pokonania Attinelli był w 31 min. świetnie spisujący się w ostatnich meczach reprezentant Norwegii Adama Diomande, ale po świetnym podaniu za plecy obrońców od Joao Moutinho jego strzał instynktownie obronił bramkarz Timbers. W 38 min. Diomande stanął przed kolejną szansą, tym razem uderzając nad bramką. Kilka minut po przerwie Timbers mogli objąć prowadzenie - wypożyczony z Benevento Samuel Armenteros z dość ostrego kąta trafił w słupek. W kolejnych minutach dominowała drużyna z Los Angeles, kilkukrotnie celnie uderzając z dystansu, żaden z tych strzałów nie sprawił jednak Attinelli większych kłopotów. W końcówce czerwoną kartkę za brutalny faul w środku pola obejrzał pomocnik gospodarzy Lee Nguyen, ale i tak LAFC mogli ten mecz wygrać - w doliczonym czasie gry strzał głową Carlosa Veli obronił Attinella.

W innym meczu tej kolejki Los Angeles Galaxy w dramatycznych okolicznościach pokonali New England Revolution - Galaktyczni przegrywali 1:2, ale w doliczonym czasie gry zdobyli dwa gole, i obecnie zajmują szóste miejsce w Western Conference (Los Angeles FC jest na drugiej pozycji, a Portland Timbers na czwartej, ale ci ostatni mają najmniej rozegranych meczów ze wszystkich drużyn na zachodzie).

Wróć do „Piłka nożna na świecie”