Spokojnie. Na pozycje Hendersona został sprowadzony Fabinho, którego tutaj tak zachwalałes jesli mnie pamiec nie zwodzi.
Zapłacili za niego przeszło 50 grubych baniek, wiec jesli bedzie lepszy od Hendersona to bedzie on grał.
Na ten moment Fabinho i Keita to pewniacy do pierwszej 11. Zostaje jedno miejsce, które normalnie bym dał Oxowi ale, ze bedzie leczył kontuzje do jesieni, to prawdopodobnie w pierwszej czesci sezonu o to jedno miejsce bedzie rywalizacja pomiedzy Wijnaldumem, Milnerem i Hendersonem własnie (oczywiscie mowa o najsilniejszej 11 w meczach z najlepszymi, bo w mniej waznych spotkaniach lub ze słabszym przeciwnikiem pewnie bedzie rotacja). No chyba, ze po zakontraktowaniu Allisona (do piatku ma byc juz oficjalka, czyliw szystko jak psiałem wczoraj), Liverpool ruszy juz na powaznie po fekira w przyszłym tygodniu. Wowczas Klopp sobie kupi zupełnie nowa pomoc i Fekir prawdopodobnie bedzie pełnił taką samą role jak Ox w drugiej czesci zeszłego sezonu, a Coutinho w pierwszej czesci po przeciwnej stronie pomocy.
Z drugiej strony, nawet jesli fabinho okaze sie niewypałem (odpukac) lub jesli dopadnie go jakis uraz (odpukac), to ja bym sie nie martwił tym Hendersonem. To jak pozyteczny jest to zawodnik, gdy jest w formie i nie dolegają mu urazy to mozna było gołym okiem zobaczyc podczas mundialu. Jak wyglądała gra Anglii w meczach z Hendersonem na kierwonicy a jak z tak powszechnie chwalonym Dierem. Southgate nie jest głupi i bez powodu nie wystawiał Jordana kosztem zawodnika Tottenhamu (który, przypomne uchodzi za rewelacyjnego piłkarza, którego z chęcią przyjąłby w swoje szeregi Manchester United, gdyby ceny w Anglii za angielskich piłkarzy były normalniejsze).
Cos pieknego




