To nie zaden Zaza z Turynu.Widac dwie rzeczy w jego postach.Pierwsza to to ze stara sie nasladowac Snippa druga ze chce zaistniec bo prawie wszystkie posty ktore napisal na tym forum byly w temacie o Milanie.
Juz jutro mecz z Reggina.Mecz ktory jak zwykle trzeba wygrac zeby gonic czolowke.W poprzednim sezonie na San Siro wygralismy 3:1 i chyba nikt nie mialby nic przeciwko gdyby jutro padl podobny wynik (mowie o fanach Milanu).Nikt chyba rowniez nie ma watpiliwosc ze faworytem sa Czerwono-Czarni i kazdy inny wynik niz zwyciestwo Milanu bedzie wielka sensacja (przy okazji zaboli ludzi grajacych u bukow jesli skusza sie na taki marny kurs).
Znamy juz kadre i od razu widac ze nie ma Inzaghiego ktory podobno czuje sie dobrze (tylko nie wiem co w jego przypadku znaczy slowo dobrze?).Zaczynam watpic powoli w to ze on w ogole wroci do gry.Nie ma tez oczywiscie Jankulovskiego (oby doszedl do siebie szybciej niz Inzaghi co raczej trudne nie bedzie).Podobno Pirlo ma jakas kontuzje ale sadze ze zagra jutro bo nie jest to nic powaznego.
Pilkarze Milanu przed tym meczem stosuja propagande radosci i optymizmu.Jestesmy dobrze przygotowani zobaczycie niedlugo prawdziwy Milan wracamy na zwycieska sciezke - typowe bla bla bla.Jakbym sluchal tylko ich to juz musialbym zbierac na bilety do Paryza i mrozic szampany w oczekiwaniu na pewne scudetto.Mam nadzieje ze takie gadki wala tylko na lamach prasy a nie tez w szatni (co tam Kaka? Super?No to super jutro gramy kolejny swietny mecz bo jestesmy super.Sie wie.Forza.Forza.)
Bardzo naprawde bardzo licze na to ze Carlo pojdzie po rozum do glowy i wystawi Rui Coste.Ten pilkarz nie moze permanentnie glaskac lawy.Zasluguje na czeste wystepy.Az zal mi patrzec gdy kolejny raz Portugalczyk (notabene za 40 mil zielonych) siada na lawie.Mam nadzeje rowniez ze Stam wystapi na prawej obronie (Cafu to niemal cyborg ale tez musi odpoczywac) bo pokazal ze kiwka i gra do przodu nie sa mu obce.Kaladze na lewej w zastepstwie Maldiniego (wiadomo kolana nie powinien grac co 3 dni jesli rywal nie jest z najwzyszej polki).Serginho tez moze byle nie Maldini.W ataku oczywiscie Shevchenko z Gilardino (ten chlopak musi grac jak najwiecej).Reszta normalnie jak u Ancelottiego.Murzynska palka Seedorf (czy on sie w ogole meczy przeciez gra caly czas?) jak zwykle pewny plac.Dementuje od razu pomowienie jakobym nie lubil Seedorfa.Wprost przeciwnie jest to moj ulubiony pilkarz Milanu zaraz po Shevchence Maldinim Kace Gilardino Pirlo Gattuso Nescie Stamie Rui Coscie Didzie Ambrosinim Serginho Vierim Cafu i Vogelu (kolejnosc przypadkowa).Seedorfa nie da sie nie lubic bo to czlowiek o zlotym sercu i do tego milosnik cudzych narzeczonych.Wracajac do tematu sadze ze w drugiej polowie jesli wynik bedzie na poziomie 2:0 spokojnie moze wejsc Vogel i Vieri (rotacja musi byc).Szkoda ze nie ma Ambro bo ostatnio notuje bardzo dobre wystepy ale poradzimy sobie bez niego.
I tylko zal ze nigdzie tego meczu nie mozna obejrzec.Ale to malo istotne.Najwazniejsze jest zwyciestwo i w koncu gra godna Milanu.Wiec do roboty chlopaki.
Milan Per Sempre.


