Pomijając już kwestię moralności, są złe w kontekście wychowywania dzieci - narażając je statystycznie w znacznie większym stopniu aniżeli w przypadku rodziny. Nie można więc pisać, że ponieważ patologie są zarówno w rodzinach, jak i związkach homoseksualnych, to nie powinniśmy powinniśmy uznawać jednych za lepszych od drugich - w związkach homoseksualnych występują one bowiem częściej.futbolowa pisze:Tzn. w którym fragmencie dokładnie?Bo to, że takie związki generalnie nie należą do najstabilniejszych, nie znaczy od razu, że wszystkie są złe
Homoseksualizm został wykreślony z listy zaburzeń psychicznych American Psychiatric Association w 1973 r. okolicznościach co najmniej kontrowersyjnych (nie na podstawie przeprowadzonych w tym celu badań naukowych, ale... głosowania, w którym daleko było zresztą do jednomyślności, i które już wtedy odbywało się pod presją lobby homoseksualnego). Zaburzenia psychiczne mogą jak najbardziej wystąpić na skutek niewłaściwego wychowania i ukształtowania psychiki dziecka - takie patologiczne wychowywanie i kształtowanie psychiki dzieci ma obecnie miejsce na ogromną skalę na zachodzie, gdzie propaganda LGBT jest tłoczona dzieciom do głów od najmłodszych lat.ozob pisze:Nie wiedzialem, ze homoseksualizm da sie wyuczyc od lat najmlodszych.



