Dziecko dwuletnie czuje, przywiązuje się do ludzi, wyczuwa emocje i emocjonalnie reaguje. Możesz się z tego śmiać, proszę bardzo, ale widać, jak niewiele wiesz. No, ale pewnie. Lepiej niech siedzi w ośrodku adopcyjnym do osiemnastki i niech wtedy podejmie dojrzałą decyzję
Nie siałabym takich teorii


