I tu od razu postawie znak stopu.Cement pisze: Każda inna orientacja seksualna niż heteroseksualna jest dewiacją.
Widzisz nie bede przyjmowal Twojej narracji. Nie bede dyskutowal na plaszczyznie ktora jest dla Ciebie wygodna. Osoby takie jak Ty stwierdzaja homoseksualizm = choroba czy aborcja = morderstwo i w ten sposob probuja juz na wstepie narzucic forme. Stary sprawdzony numer ale nie przejdzie.
Homoseksualizm to jedna z trzech orientacji seksualnych i jest czyms calkowicie normalnym ba naturalnym poniewaz wystapuje w srodowisku naturalnym. Jesli jestes w stanie sie zresetowac do tego punktu to moze cos z tego bedzie.
Przypominam ze mamy XXI wiek. Kobiety maja prawo glosu niewolnictwo zostalo zniesione a nieswiezy oddech nie jest juz czyms akceptowalnym i oczywistym.Cement pisze: Rzeczy o których pisze są dość oczywiste i nie były kwestionowane do czasu, kiedy lewactwo opanowało środowisko akademickie oraz mainstreamowe media i uczyniło z nich środki indoktrynacji społeczeństwa swoimi chorymi poglądami. Jak to się odbywało, opisuje Peter Hitchens na przykładzie UK w swojej książce The Abolition of Britain.
Innymi slowy chce napisac ze skoro zatrzymales sie w 1960 roku to juz nie nasz problem. Nie ma sie czym chwalic.
Dzieki za ksiazke ja polecam "A w konopiach strach" profesora Jerzego Vetulaniego gdzie potwierdza oczywista oczywistosc ze apostolowie piszacy Pismo Swiete byli pod wplywem substancji psychoaktywnych.
Zaprzeczam Twoim tak zwanym faktom a to jest naprawde olbrzymia roznica. Twoje fakty roznia sie od prawdy i stanu faktycznego tym czym picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy. Brzmi podobnie ale jednak cos zgrzyta.Cement pisze: To, że zaprzeczasz oczywistym faktom (w tym przypadku zasięgowi, wsparciu medialnemu, legislacyjnemu i finansowemu jakim to lobby się cieszy) to nie powód, abym miał dostosowywać się do Twojej ignorancji.








