Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Post autor: Maro juve » 02 paź 2005, 12:16

Sądze, iż Arsenal powinien poradzić sobie w tym spotkaniu i wygrać gładko 1 czy 2 - 0. Absencja Henryego to problem z którym Arsenal walczy już praiwe od początku sezonu, więc z zastąpieniem go tak, aby wygrać, problemu już nie powinno być, gdyż dłuższy czas Arsenal gra bez niego. Miejmy nadzieję, że Pires i Ljungebrg swobodnie poprowadzą drużynę do zwycięstwa. Mnie jak narazie trochę zawodzi Hleb, gdyż spodziewałem się po nim fantastycznej, ponadgalaktycznej gry, przecież jego talent miał się dopiero ujawnić, ponieważ w VFB nie mógł rozwinąć skrzydeł. Źli jednak na niego nie możemy być, bo słabo nie gra, ale spodziewałem się po nim trochę więcej. Atak Reyes-Van Persie raczej nie powinien zawieść, Cesc raczej nie zawiedzie, i potwierdzi dlaczego warto na niego stawiać. Ja również daruje sobie obronę i bramkarza. Teraz myślę o Birmingham. Nieobecność Butta i Forsella powinna pomóc Arsenalowi w zdobyciu trzech punktów. Obstawiam gładkie zwycięstwo z conajmniej jedną bramką Van Persiego.

Wróć do „Anglia”