Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18820
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Salas11 » 27 lip 2018, 16:23

Tomusmc pisze: Dziecko powinno być owocem miłości więc skoro ta się wypaliła to nie ma siły żeby nagle wróciła bo pojawiło się dziecko
Ale czemu od razu wypaliła? Może tylko przygasła? Może potrzeba impulsu? Za rok zajrzą do wózka i się pośmieją bo syn/córka ma uśmiech po tacie a oczy mamie. I sami na siebie też już inaczej będą patrzeć. Związki przechodzą różne kryzysy, zakres ich złożoności jest ogromny.
Tomusmc pisze: Zazwyczaj takie związki nie trwają za długo, a potomstwo zostaje i jest problem
Nie wiem jak mam rozumieć zazwyczaj. Wiele par nawet się nie przyzna że zdecydowało się na dziecko by ratować związek, bo ludzie gadają i zaraz ktoś stwierdzi że kierowali się egoistycznymi pobudkami. Taki przykład z brzegu. A jeśli ostatecznie dochodzi do rozłamu i para się rozchodzi to naprawdę nie ma znaczenia czy dziecko pojawiło się przed/w trakcie/po kryzysie w ich związku. I tak będzie pokrzywdzone.

Wróć do „Hyde Park”