Ja wyedytowałem jakąś pierdołę, chyba literówkę. Nie zmieniałem sensu wypowiedzi. To był przytyk że piszesz szybciej niż myślisz. Ile Ci to zajęło? 10-15 sekund? W ogóle nie starasz się wychwycić co chcę przekazać i wrzucasz ten swój 'cloner mode'. Ale dobrze, skoro nie rozumiesz to objaśniam.
Bo ma dobry gust (zakładając że ma) I to wcale nie będzie ujmą na honorze jeśli wybierzesz koszulę którą ona Ci doradziła. Nie będziesz skończonym debilem. Posłuchałeś jedynie rady swojej partnerki. Jej też z tego powodu będzie miło, znaczy że szanujesz jej opinię. Nie martw się, ona to robi również dla siebie bo to ona później będzie z Tobą szła ulicą, na imprezie, urodzinach czy gdzie tam jeszcze.



