stałoo się to, że Liverpool wiedizał że gra w Angli a nie w LM - nie wiem co tak na nich działa - ale coś działa - kilka dni temu walczyli taktycznie lepiej od Chelsea. Teraz taka klęska i to u siebie, czyli poraktycznie sedzia się tylko zmienił. Może tutaj nal;eży upatrywać różnicy. Bo forma kilku zawodników w kilka dni chyba się tak radykalnie nie zmienia.Mona_ pisze:Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
Co takiego moglo stac sie od srody, ze Liverpool stracil nagle tyle bramek?
Niestety nie zobaczymy Liverpoolu w kolejnej edycji Lm - bo ani nie wygrają LM w tym sezonie, ani nie awansują z ligi - bo z taką grą umówmy się - moga w Polsce co najwyżej powalczyć



