kobiety i piłka nożna...pośmiewisko czy oryginalność?

alex90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 180
Rejestracja: 17 lip 2005, 18:10
Reputacja: 0

Post autor: alex90 » 02 paź 2005, 19:30

ludki spokój... popatrzmy na repr. Niemiec kobiet osiągają więcej niż męska repr.(bo mała konkurencja, trzeba to przyznać). Właściwie gdyby było tyle klubów żeńskich co męskich w tych czasach to możliwe, że też dziewczyny daleko by zaszły. Ale obecnie dziewczyny gdy grają w nogę są często wyśmiewane np. przez sąsiadów i przez np. chłopaków że baba i nie umi grać w nogę bo to sport męski,że powinna siedzieć przy garach itp., albo się boją, że sami zostaną wyśmiani gdy je dziewczyna okiwie :wink: ), ale naprawdę dużo jest dziewczyn co potrafią grać w nogę ale można powiedzieć że się wstydzą przed wyśmianiem.
Niby siatkówka 5 lat temu była uważana za sport męski, a tu proszę role się odwróciły tzw. że już to jest sport męski i żeński.
Tak samo hokej na trawie, niby brutalna gra ale w Polsce gra w nią więcej dziewczyn niż facetów. Naprawdę.

Muszę przyznać, że w ten piątek, nauczyciel z w-f proponował w co chcemy zagrać w ręczą czy w nogę(to nasza była propozycja) :wink: (ale rozgrzewkę już mamy zacząć na przerwie, no to ok,w-f był na ost lekcji tzw.7 czyli chłopaków z klasy już ni było). Aha i dzięki piłce nożnejgrały u nas wszystkie tzw. 22 osoby a nie tak jak zawsze że 5 ćwiczy a reszta BeeSy...
Powybierałyśmy składy i spoko. I okazało sie że niektóre z nas mają talent m.in. do bronienia na bramkarke. Tak samo znalazło się parę dziewczyn co grały na obroniei nie przepościły przeciwnej drużuny do pola karnego.

Dzięki za wysłuchanie
Pozdro. :wink:

P>S do FALA:
nie zniekształcą się wierz mi ;]

Wróć do „Hyde Park”