ja myślę, że Mourinho wcale nie zależało na rewanżu. On nie patrzy w przeszłość, dla niego liczą się kolejne wygrane, kolejne rekordy, pieniądze i sława - a to, że kiedyś przegrał [półfinał] czy wygrał [LM] odstawia chyba na dalszy plan. Ewentualnie na emeryturze sobie będize przypominał o sukcesach - widać było po finale LM, że jego interesuje tylko przyszłość - o tym co było nie myśli - bo ma ważniejsze sprawy do przemyśłenia - i jak narazie chyba dobrze robi bo miażdzy wwszystko co napotka na swojej drodze - niestetyAnka pisze:Brawo dla Chelsea za bardzo dobry mecz, widać, że im zależało na rewanżu za ten półfinał... udało się, bezapelacyjnie



