Książki - recenzje

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 02 paź 2005, 20:44

Lekki zastój, widzę... więc wrzucę książkę, którą ostatnio przeczytałam:

Joseph Heller - Portret artysty
Ostatnia ukończona, na miesiąc przed śmiercią powieść autora jednej z najsłynniejszych książek XX wieku - "Paragrafu 22". Jej bohaterem jest alter ego Hellera - wybitny starzejący się pisarz, a zarazem niepoprawny kobieciarz Eugene Pota, ktory chce ukoronować swoją tworczość arcydziełem, "wielkim oryginalnym utworem, wielki, nawet gdyby okazał się bardzo mały". Poszukując tematu, rozmawia z żoną, przyjaciołmi i wydawcami, wspomina dawne miłości, przymierza się do napisania "Seksualnej biografii mojej żony", a także nowej wersji greckiej mitologii z punktu widzenia wiecznie zdradzanej przez męża bogini domowego ogniska Hery. Wśrod pomysłow na książkę rozważa też pastisz "Przemiany" Franza Kafki z Gregorem Samsą jako finansistą z Wall Street oraz "Przygod Tomka Sawyera" ze wspołczesnym Tomkiem, absolwentem Yale lub Harvardu. "Portret artysty" to lekka kpiąca opowieść o niespełnieniach i frustracjach dojrzałego pisarza, fascynujące i dowcipne studium meandrow tworczej wyobraźni.

Moja ocena: 7/10 W porównaniu do 'Paragrafu 22', 'Portret artysty' czegoś nie ma... czegoś brakuje. :) Nie mniej jednak książka udana, szkoda, że w chwili obecnej nie ma takich pisarzy, jak Heller...


Pozdrawiam.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”