Pięknie, Real zaczyna wreszcie grać jak przystało. A pomyśleć, że jeszcze parę kolejek temu Luxemburgo "kibice" chcieli zwalniać.
Cieszę się z faktu, że wreszcie będzie można skończyć narzekania na obronę, bo przyszłościowa para stoperów Ramos - Woodgate rysuje się naprawdę dobrze. Martwi mnie tylko dyspozycja Raula... Niby coś tam ostatnio strzela, ale nie jest to obecnie poziom napstnika godny do grania w Realu - mimo oczywistych zasług...
Z innej beczki - ktoś orientuje się, kiedy Joaquinowi kontrakt z Betisem wygasa?



