Pilka Nozna Kobiet

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4373
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » 06 sie 2018, 10:10

Grupa A

Nowa Zelandia - Holandia 1:2 (Blake 44' - Kalma 28' van Deursen 78')
Młode Holenderki zaczęły turniej od zwycięstwa, choć reprezentacja Nowej Zelandii pokazała się w tym meczu z całkiem dobrej strony. Nowozelandki w pierwszych minutach ruszyły na rywalki, prezentując dość siłowy, jak na kobiety, futbol i niezłe przygotowanie fizyczne. Holenderki wyglądały jednak lepiej jeśli chodzi o organizację gry i technikę, i to one stwarzały sobie groźne sytuacje. W 17 min. po zagraniu w pole karne z prawego skrzydła fatalny błąd popełniła nowozelandzka bramkarka Anna Leat, swoją interwencją praktycznie kierując piłkę w stronę własnej bramki - sytuację uratowała jedna z jej koleżanek, wybijając futbolówkę tuż sprzed linii bramkowej. Dobrą sytuację dla Holandii miała Aniek Nouwen, która główkowała minimalnie obok bramki. W 28 min. Pomarańczowe objęły prowadzenie - po składnej akcji Victoria Pelova dograła do Fenny Kalmy, która lekko trąciła piłkę nad interweniującą Anną Leat. Gol ten wyraźnie podciął skrzydła Nowozelandkom, z kolei Holenderkom grało się łatwiej i przejęły one inicjatywę. Kolejnego gola zdobyć mogła Kalma, ale uderzyła obok bramki, choć mogła podać lepiej ustawionej koleżance. Wbrew przebiegowi gry reprezentantki Nowej Zelandii wyrównały - po dalekim wrzucie z autu Hannah Blake uwolniła się spod opieki Holenderek i mocnym strzałem pokonała Lize Kop. Po przerwie mecz był dość wyrównany - kolejnej sytuacji nie wykorzystała Fenna Kalma, tym razem główkując minimalnie obok lewego słupka. Nowozelandki odważnie atakowały, ale w ich grze było zbyt dużo niedokładności, a wręcz prostych błędów technicznych aby dojść do czystej sytuacji strzeleckiej. W 78 min. Holenderki zadały decydujący cios - po kolejnej ładnej zespołowej akcji i wycofaniu piłki Eva van Deursen precyzyjnym strzałem przy słupku nie dała szans Leat. Nowozelandki próbowały odrobić straty, ale ich ataki były zbyt chaotyczne aby odwrócić losy meczu. We środę Nowa Zelandia zmierzy się w meczu o wszystko z Francją, a przeciwnikiem Holenderek będzie Ghana.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”