Chodzilo mi zdecydowanie o mecz na Delle Alpi.Kazdy pamieta co chce pamietac.Ty ten na San Siro ja ten u was.Bo gnietlismy was tam bardzo i czasami Stara Dama bronila sie niemal dramatycznie (chyba tylko jeden strzal na bramke Milanu oddala).Wtedy pilka nie chciala wpasc do waszej bramki.Mecz na San Siro to juz zupelnie inna bajka wole go nie pamietac
Do meczu jeszcze miesiac wiec obecna forma Milanu nie moze byc zadnym wykladnikiem bo do tego czasu powinna byc wyzsza niz obecnie.Przyklad z Reggina nie jest zbyt fortunny bo faktycznie patrzac na suchy wynik mozna pomyslec ze Milan sie meczyl i czul oddech Regginy na plecach.Tak naprawde jednak Milan w tym meczu razil nieskutecznosci i maja zdecydowana przewage powinien wygrac bardziej przekonywujaca.Nie udalo sie ale najwazniejsze sa 3 punkty.
Oczywiscie masz racje piszac ze Milan nie jest w najwyzszej formie ale jak mowie duzo moze sie zmienic do czasu jak Stara Dama zawita na San Siro.Chocby to ze po przerwie reprezentacyjnej do skladu Milanu maja wrocic Inzaghi (
Pozdrawiam.


