Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 04 paź 2005, 16:20

fieldy pisze:Wstydzili by się niektórzy kibice Kanonierów, Maro juve, kibic .... Juve pisze o Arsenalu [zapewne nie raz tu jeszcvze napisze] a ci się zachowują jakby nic w klubie sie ważnego nie działo.
Nie lubie Was :lol:

Ale do meritum. Papa Bouba Diob stwierdził, że nie myśłi o Arsenalu, że nie chce iść na Highbury. Chce zostać w Fulhamie.
Ja rozumiem, że może jest związany z klubem i do rywala nie chce przejść, ale czy nie wydaje się Wam dziwne, ze w obecnej sytuacji, przy kłopotach kadrowych Kanonierów, po sprzedaniu Patricka, przy kontuzjach wielu zawodników ze środka pola [Freddie znów ma uraz :cry: ] Diop miałby zagwarantowane miejsce w podstawowej jedenastce. Kasa tez by się pewnie zgadzała. Nie kumam jego postępowania, Arsenal jest nieporównywalnie lepszym, bardziej utytuowanym klubem, ale jak nie to nie :!:
Mnie się wydaje, że to jest taka gra w ciuciubabkę :lol: Tzn. najpierw zawodnik mówi, że nie, w żadnym wypadnku nie przejdzie do zespołu rywala, a jak przychodzi co do czego to i tak tam gra. Z jednej strony się nie dziwie. Na przykładzie Diopa. Jest dopiero październik. Wiadomo, że conajmniej do końca grudnia będzie musiał grać w Fulham. Jeśli by powiedział, że chce odejść, kibicom raczej by się to niespodobało (przecież Papa to niekwestionowany lider drużyny z Craven Cottage) i mógłby mieć do końca rundy nieprzyjemne sytuacje.

Z drugiej strony taką wypowiedzią może sobie zamknąć drogę do bardziej utytułowanej drużyny (co za tym idzie do LM np.).

Jest również jeszcze jeden argument. Może on chce odejść do Man United i dlatego zaprzecza plotkom, mówiącym o jego rzekomym przejściu na Highbury (czyt. to już chyba będzie Emirates Stadium :lol: )

Wróć do „Anglia”