Precyzując kwestię ceny: to kluby stały się bogatsze. Anglicy zrobili kolejny skok ze dwa lata temu, w Hiszpanii sprawiedliwiej zaczęto dzielić pieniądze z praw, a nie zdziwiłbym się jeśli Francja dzięki PSG też coś wyżej zaczęła kosić. Po prostu dwóch hiszpańskich gigantów utraciło przewagę finansową mimo ciągłego wzrastania.



