Mimo iż gra Realu nie wygląda przekonująco, a początek może nie napawać optymizmem są podstawy by nie panikować.
Po mundialu zawodnicy mają zaburzony cykl przygotowawczy, potrzeba czasu i indywidualizacji by to się wyrównało.
Lote swoimi decyzjami chce pokazać, że to on tutaj rządzi i nie będzie żadną pacynką. W Madrycie taki stan rzeczy mogą wybronić tylko wyniki.
Thibaut ma kontrakt do 2024 roku. Wszyscy wiedzą, że przyszedł tu jako pierwszy bramkarz, ale skoro Keylor przebył z nami taką drogę i nie zamierza się poddawać, to można poczekać do czasu aż zacznie puszczać babole i irytować, tak jak to się działo w poprzednich sezonach i co w konsekwencji doprowadziło do ściągnięcia klasowego bramkarza. Wtedy Belg wskakuje do bramki i jeśli jest kozak to zostaje w niej na lata. Jestem przeciwny podziałowi Liga/Puchar.
Co jeszcze można zaobserwować ? Hiszpanie mają większy kredyt zaufania. W sumie ten temat na przestrzeni lat przestał być nadto istotny bo konkurencja w europejskim TOPie do tego zmusiła. Teraz widzę, że transfery życzeniowe to Odriozola i Rodrigo, zamiast Vinniciusa wchodzący Lucas Vasquez, więcej minut Nacho, Isco z pełną swobodą. W końcu trener nie obcokrajowiec, który jeszcze przed chwilą był selekcjonerem kadry.



