Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 31 sie 2018, 17:04

sickstick pisze: Czy taki Babel pisałby "Perez jest świetny, kupić takiego gracza za 40mln to najstersztyk, a próbować to przecież nie wstyd" czy raczej ton jego komentarzy byłby mniej więcej w stylu "Wara złodzieju, bulicie 200mln w gotówce ale odpieprzyć się od naszego kapitana". Ciekawe, ale nie wiem czemu wydaje mi się że to drugie
Co ma piernik do wiatraka? Icardi i Modric mają inne kontrakty, są na innym etapie kariery i póki co Icardi w przeciwieństwie do Modricia deklaruje chęć pozostanie w Interze i najprawdopodobniej wkrótce zwiąże się nowym kontraktem do 2023 z wyższą klauzulą lub bez niej. Także Real będzie mógł negocjować z piłkarzem, ale warunki odejścia będą jasne jeśli będzie klauzula. Wiadomo, że jeśli kontrakt Ikara będzie zbliżał się do końca i ten nie będzie zamierzał podpisywać nowej umowy Inter będzie tracił pozycję negocjacyjną, tak jak Real w przypadku Luki. Inter nie ma takiego medialnego wsparcia żeby lansować jedynie słuszną linie i mamić opinię publiczną.

Zdaje się, że Real 'ukradł' nam w taki sposób na jaki się teraz żali trenera i kilku piłkarzy. Inter był podstawiony pod ścianą przyjmując ich propozycje lub Mourinho kilka godzin po finale LM jechał negocjować lub nawet podpisywać kontrakt z Perezem ---> filmik z płaczącym Materazzim. Wtedy było fair?

panmechiko, absolutnie się z Tobą zgadzam. Niech będą kary, ale tu znów z płaczem wyjdzie Perez, że wola Courtois czy innego jest gra w największym klubie wszechświata i niewolno mu tego zabraniać. Mentalność Kalego. Problemem nie są nieudane negocjację Interu w sprawie Modricia, problemem jest hipokryzja Pereza i jego żale w mediach. W biznesie tak czasem jest, ktoś jest większym drapieżnikiem. Ostatnio głośno było o sprawie jak norweskie linie lotnicze negocjowały coś z Ryanairem, Ryanair się ociągał, a ci znając realia w jakich pracują podkupili im zdaje się około 80 pilotów dając im jedynie umowy o prace, wprowadzając tym samym Ryanaira w kryzys, bo musieli odwoływać loty. I tak będzie to funkcjonować, ktoś będzie od kogoś sprytniejszy, ale jak będą mieli wspólny cel to chwycą się za rączki i będą spijać sobie z dziubków. Po co więc te żale Pereza? Modrić zostaje, Hiszpan dopiął swego. Za rok może ktoś będzie chciał być sprytniejszy i będzie próbował mu podebrać np. Varane albo Isco.
Kluchman pisze: To nie przypadek, że wszystko było wstrzymywane do czasu aż Chelsea pozyska nowego bramkarza i dopiero wtedy podano wszystko oficjalnie.
Tak dogadane, że Chelsea musiała wybulić niebotyczna klauzulę za dość anonimowego jak na warunki europejskie bramkarza? Znam takich którzy wyszli lepiej na biznesach niż Chelsea z Kepą (nawet jeśli ten będzie kozakiem).

Cóż, Realowi i jego kibicom wydaje się że będą wygrywać wiecznie i wiecznie będą najatrakcyjniejszym miejsce pracy dla piłkarzy. Może stąd takie dramatyczne reakcje, gdy dowiadują się że jakiś ich zawodnik może chciałby zmienić otoczenie itp.

Wróć do „Włochy”