40 mln to chyba była klauzula, Real zapewnił sobie prawo pierwokupu Mariano za konkretny procent tej kwoty. Nie przeszedł do Królewskich za 40 mln...Diamen23 pisze: trochę mnie dziwi ten entuzjazm. Perez kupuje za 40 mln zielonych kolesia, którego rok temu odpalił za paczkę frytek i daje mu legendarny numer "7" z któym biegali Ronaldo i Raul. Mariano odchodząc z Realu miał zawrotną statystykę 1 gola z lidze hiszpańskiej. Czyżby Perez odwracał uwagę pitoląc o Interze od swojej indolencji transferowej?
Co do "7" dla Mariano... Kogo to obchodzi?
Real tym krokiem może chce pokazać, że nie ma zamiaru bawić się w tworzenie legendarnych numerów, w wielu miejscach do koszulek podchodzi się jak z narzuceniem odpowiedzialności. Dostajesz numer po Beckhamie, to masz być drugim Beckhamem, dostajesz w Brazylii numer 10? masz być nowym Pele, 9-ke? masz być Ronaldo. Dla Mariano przejęcie numeru po CR7 na pewno jest wyróżnieniem, ale nie wierzę by ktoś w klubie nakładał na niego presję typu "masz tą koszulkę a to zobowiązuje" nic z tych rzeczy. Moim zdaniem, bardzo dobrze. Poza tym to taki mały pstryczek w stronę Ronaldo w stylu "Słuchaj stary, zapisałeś się w historii klubu, jesteś jego legendą ale ołtarzyka Ci stawiać nie będziemy".
Swoją drogą Mayoral wylądował w Levante na wypożyczeniu. Ciekaw jestem jego postawy. W sumie kiedy Real podebrał Sevilli Mariano, to myślałem, że Mayoral trafi na wypożyczenie właśnie do Sevilli, ale jak widać stało się inaczej.



