Ciekawe, że Asensio jest pierwszą opcją ponad Isco na ten moment (i to może się prędko nie zmienić, choć trochę brakuje bramek - wczoraj zmarnował świetną okazję), a najbardziej cieszy powrót do formy Carvajala, który wygląda kapitalnie na starcie sezonu. Szkoda tylko tego Pucharu Weszło.



