kupa69 pisze:Proszę Wink
poraz kolejny bardzo dziękuje
no to tak: wnioskuje ze skrótu, że mecz nie był za ciekawy. W 1. połowie sytuacje bramkowe to raczej były tworzone tylko po stałych fragmentach. Przy 1. bramce to nie wiem co ten bramkarz zrobił. Zamiast piłkę na bok to on ją przed siebie....
W następnej połowie Inter przeważał. Miał sytuacje podbramkowe, ale co z tego jak nie potrafił ich wykorzystać.
Faulu Matrix'a nie widziałem, ale znając tego zawodnika to było to zagrania głupie, bezsensowne i co gorsza bardzo niebezpieczne
Podobała mi się gra Abbiatti'ego. Sprawiał wrażenie bardzo pewnego co mnie cieszy ponieważ obawiałem się meczy z trudniejszymi przeciwnikami w jego wykonaniu


