Juventus Turyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 05 paź 2005, 21:25

kupa69 pisze:Proszę Wink

poraz kolejny bardzo dziękuje ;)

no to tak: wnioskuje ze skrótu, że mecz nie był za ciekawy. W 1. połowie sytuacje bramkowe to raczej były tworzone tylko po stałych fragmentach. Przy 1. bramce to nie wiem co ten bramkarz zrobił. Zamiast piłkę na bok to on ją przed siebie.... :? 2. bramka to po prostu kunszt Nedved'a i tyle.

W następnej połowie Inter przeważał. Miał sytuacje podbramkowe, ale co z tego jak nie potrafił ich wykorzystać.

Faulu Matrix'a nie widziałem, ale znając tego zawodnika to było to zagrania głupie, bezsensowne i co gorsza bardzo niebezpieczne :?

Podobała mi się gra Abbiatti'ego. Sprawiał wrażenie bardzo pewnego co mnie cieszy ponieważ obawiałem się meczy z trudniejszymi przeciwnikami w jego wykonaniu ;)

Wróć do „Wracając Do Meritum”