Film po krótce opowiada o losach przywódcy lokalnej grupy skin-head'ów (Edward Norton), zafascynowanego ideologią faszystowską (facet ma wytatuowaną sfastykę na piersi), który za zabójstwo dwóch murzynów trafia za kratki. Po wyjściu staje się innym człowiekiem i całkowicie zmienia swoje poglądy. Film zdecydowanie wart obejrzenia!
Przede wszystkim wspaniała kreacja Edwarda Nortona (jedna w wielu
Polecam!


