Patrząc na grę Realu i CR7 w Juve kto wie czy królewscy nie zrobili świetnego interesu. Ronaldo zszedł im z listy płac, jego nieobecność pozwoli się rozwinąć Isco czy Balowi a także młodym. Wreszcie inni gracze przejmują inicjatywę bo już nie polegają na CR7. I daje tu większe możliwości w ofensywie.
A CR7 jakoś nie może się odnaleźć w Turynie....



