Mam nadzieję, że decyzja o zakończeniu rozmów z rządem chińskim w sprawie reklam na koszulkach Blaugrany jest pewna i ostateczna.
Dziwię się, że w ogóle przedstawiciele klubu, który w końcu wycierpiał sporo w wyniku dyktatorskich rządów rozważali możliwość promowania innego reżymu... Na szczęście wydaje się, że ten temat jest zamknięty - a firma taka jak Nokia również może wyłożyć ok. 20 mln euro.


