Właśnie tu jeszcze słówko.
Nam jest wygodnie zza klawiatury teraz osądzać te 375 tysięcy w gotówce. Dziewczyna stała z dylematem, albo wziąć kasę i żyć w miarę normalnie(chociaż miała udokumentowaną depresję i inne rzeczy po tym zajściu) albo być medialnie rozchwytywana, wytykana palcami, ciągana po sądach, pokazywana w telewizji itd. a jej :gwałciciel" i tak by nie poszedł siedzieć tylko polubownie by załatwili sprawę. Dodając do tego co pisali, że wzięła jakiegoś przygłupa z urzędu a Ronaldo miał grube ryby za plecami to wyszło jak wyszło. Ktoś jej doradził, tak a nie inaczej.
Z tego też powodu wiele osób rezygnuje z pójsciem na Policję, bo czują strach przed odbiorem innych i czują wstyd.
Kończę ten temat, bo posuwamy się do coraz płytszych teorii.
Nie wiem co Cię bawi, skoro ich uniewinnili bo nie było gwałtu to wychodzi na to, że pozwała ich po złości bo coś poszło nie tak. To jedyne racjonalne wytłumaczenie. Ileż to wiejskich panienek po koncertach pozywa dja czy zespoły po tym jak same na nich wskakują?
Wyciekły dokumenty z podpisami, ich autentyczność sprawdzi Policja. W mailach Ronaldo pisze prawnikowi, że faktycznie nie chciała i próbowała kilkukrotnie przerwać, autentyczność tego też będzie stwierdzona.ozob pisze: Ale czego z gory zakladasz, ze jest gwalt i Ronaldo chce uciszyc sprawe hajsem? Czy takie nieprawdopodobne jest, ze mamy identyczna sytuacje jak z Decapitated gdzie panna idzie z wlasnej woli do pokoju Ronaldo, robia co maja robic, a dopiero po czasie gdy stwierdzi, ze jej sie nie podobalo idzie na policje, ktora uzna to za gwalt? I czy ona nie mogła wyjsc z szantazem? Czy wycieki z footballeeks sa na 100% kompletnie? Skad ty to mozesz wiedziec?
Gdyby to miał byc wał to ktoś się sporo napracował żeby natworzyć dokumentów i dogryźć Ronaldo, samo takie zeznanie bez dokumentów wystarczyłoby na dobrą zadymę, nie uważasz?
Na rozluźnienie:
Spoiler:




