Tak, to było bodajże z Realem, Valdes(?) już leżał, Puyol stał przy bliższym słupku, strzelał Raul lub Carlos, potęznie, pod poprzeczkę, a Puyol przyjął strzał... prawdziwy kapitan, przykład dla młodszych.Pisakk pisze:fetko pisze:Carles Puyol - obecny kapitan Blaugrany, za poświęcenie dla zespołu, umiejętnośći zarówno w obronie, jak i ataku, były mecze gdy będąc 1 na 1 z przeciwnikiem, mając za sobą tylko pustą bramkę bronił druzynę przed utratą gola wybijając piłkę z linii bramkowej lub biorąc ją na twarz badż klate...
Pamiętam taką sytuacje z meczu Barcy z Realem (chyba pierwszy mecz w poprzednim sezonie) gdy Raul położył Valdesa na ziemi i strzelił dość mocno pod poprzeczkę a Puyol wyskoczył do tej piłki i przyjął ją na twarz. Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie duże wrażenie.
Jeszcze w sezonie 2003 w Lidze mistrzów, gdy Barça grała z Galatasaray bodajże, bramkarz szybko wyszedł, został minięty na 16 metrze Puyol cofnął się na 11 metr, przeciwnik strzelał, a Carles obronił strzał klatą...



