Głównym powodem wystawiania Rasiak jest przeważnie jego dobra gra w powietrzu. Jednak (jak już ktoś słusznie zauważył wcześniej) uważam, że górne piłki nie będą dobrym pomysłem na angielskich obrońców bez względu na to czy wystąpią w zestawieniu Terry - Rio, Terry - Sol czy Sol - Rio. Wszyscy trzej świetnie grają głową i nawet Rasiakowi trudno będzie coś tam zdziałać. Poza tym Polska będzie w tym meczu nastawiona bardziej na obronę i grę z kontry. W takim wypadku Grzesio się raczej nie przyda. Ewentualna absencja Żurawskiego to najgorsza możliwa wiadomość. W ataku powinni zagrać właśnie Żuraw z Frankiem. Maciek niewątliwie cofałby się po piłkę o starał się rozgrywać. Umie także uderzyć z dystansu co wobec ewentualnego braku pomysłu na przedarcie się pod bramkę może być dobrym pomysłem. Frankowski z kolei może przy pomyślnych wiatrach liczyć na swoje boiskowe szczęście i instynkt snajpera. Zamiat długich piłek granych górą powinniśmy zobaczyć wiele prób prostopadłych podań. Nie sądze, aby Janas zdecydował się wystawić Krzynówka, Kosowskiego i Smolarka w jednym składzie. To zbyt ofensywne zestawienie. W każdym bądź razie Ebi na pewno musi zagrać. Należy mu się. W obronie zapewne zobaczymy tragicznego Rząsę.
To będzie bardzo ciężki mecz do oglądania dla polskich kibiców. Nie wiem czy wytrzymam to napięcie
Nie mogę się już doczekać


