Komentatorzy

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Post autor: Maro juve » 09 paź 2005, 8:50

Najbardziej to zdenerwowało mnie jak Szpaq na początku meczu mówił jeszcze dośc normalnie, na Kuyta, no bo Kuit, ale jak zaczął pod koniec zasuwać Klujit, a tak słyszałem, to brało mnie na ... Wzięcie strzelby... Przykro jest słyszeć przekręcane nazwiska piłkarzy i wiedzieć że Ty byś to lepiej od tego kolesia powiedział. A ja napewno nie powiedziałbym Klujit. ;)

Wróć do „Hyde Park”