To się okaże na koniec sezonu.
No i to jest właśnie, moim zdaniem, efekt złego przygotowania do sezonu. Sa Pinto to zauważył i ich pogonił na treningi co jest widoczne w liczbach dotyczących tego, jak biegają.Rojiblanco pisze: Ja patrzę na nich w inny sposób. Mnie cały czas boli początek sezonu i nadal spoglądam na nich przez pryzmat wiecznie zmęczonego Pazdana, nierównego Jędzę, sfochanego Malarza i innych. Widzę to, jak jeszcze miesiąc, półtora, temu, nie było komu grać, Seba był do sprzedania, a cała reszta cieniowała do porzygu. Profesjonaliści, którym przewodził cwaniak Radović.
http://swiatpilki.com/viewtopic.php?p=1203382#p1203382


