Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 11 paź 2005, 10:56

hmm..no własnie :/. Coś mi sie wydaje, ze Luxe chce zrobić z Realu to co Benitez z Liverpoolu, czyli kolonie swoich rodaków. Jest już Carlos, Julio Baptista, Robinho, Ronaldo a w Castilli równiez Filipe. Cicinho przyjdzie w styczniu, a jesli dojdzie Ricardinho (lewy pomocnik, który mimo wszystko jest potrzebny) to połowa składu będzie Brazylijczyjami...skrzydłowi są potrzebni, ale czy koniecznie z Brazylii ;/.
Myslę, że najlepszą parą skrzydłowych będą Hiszpanie ! Hiszpański klub powinien miec jak najwięcej rodaków, a nie Brazylijczyków. Joaquin i Vicente. Lepiej wydac 100mln na nic dwóch niz te 100 mln, wydawać na kilku Brazylijczyków i innych slabszych piłkarzy. Ci dwaj zawsze mi się marzyli na skrzydłach Realu, mam nadzieje że kiedyś to sie spełni :D
Luxe nie może sprowadzac zbyt wielu swoich rodaków, bo po pierwsze może to nie przynieść dobrych rezultatów, bo jednak Brazylia, a Hiszpania to dwa zupełnie inne piłkarsko kraje, a po drugie, mogą protestowac piłkarze, bo jeśli w klubie Hiszpańskim pierwsza jedenastka składa się z 6 Brazylijczyków (R.Carlos, Cicinho, Baptista, Ricardinho, Ronaldo, Robinho), 2 Anglików (Beckham, Woodgate), Francuza (Zidane) i zaledwie 2 Hiszpanów (Casillas, Sergio Ramos) to chyba coś jest nie tak...nawet jesli zamiast Robinho , grałby Raul, to myśle,ze i tak Brazylijczyków jest (a może dopiero będzie ;/ ) zdecydowanie za dużo...

Wróć do „Hiszpania”