Trudno ogólnie jest mnie sprowokowac do napinki w komentach.Zebym sie udzielił musi byc spełniony jeden z dwóch warunków(albo dwa naraz):
- musze byc wkurzony dniem, ogólnie mowiac rzeczywistoscia
- ktos mnie wkurzy jakims głupim hasłem na Inter w wirtualnym swiecie
Wczoraj i dzis spenione były oby dwa warunki
Zazwyczaj patrze tez na liczbe komentarzy pod niusem i wtedy wiem co sie dzieje i czesto wchodze posmiac z tekstów które sa zazwyczaj na załosnym poziomie.
Do czego zmierzam.Kazdy czasami pisał głupie rzeczy na drugi klub, ale ja tak naprawde darze kazdego przeciwnika Interu(tymbardziej tak swietnego jak Milan czy Juve)szacunkiem bo przeciez czym bez tych klubów, piłkarzy byłoby calcio.
Inna sprawa czym bez prowokacji byłoby calcio
pozdrawiam FORZA INTER



