Po przeczytaniu Twojego pierwszego posta przeczytałem na początku, że z czymś innym zapchanym walczyłeśRoyKeane pisze:Ja chyba zdiagnozowalem ci mi dziś dolega z tym opuchnieciem okolicy kości ogonowej...
W niedzielę biegałem amatorskie zawody 10km. A to dla mnie nje mało. Mogłem przesilic tamte okolice.
A doprawiłem je gdy po prysznicu walczyłem z zapchanym odpływem. Pozycja w kucki, nagłe ruchy przepychaczem i zapalenie okolicy kości ogonowej gotowe![]()



