Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47690
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8416
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 19 gru 2018, 9:36

Kojiro pisze:
piotrcies pisze: Czaicie? Nie ma już portugalskiego Dzbana :beer:
piotrcies pisze: Nie ukrywam, że po ludzku mi żal Mourinho, po wszystkich latach mam do niego wciąż sporo sympatii, bo to inteligentny gość, który dodał dużo kolorytu światowemu futbolowi
Cholera to ja już mam mętlik w głowie, to masz szacunek do faceta czy go nie masz?

Dla mnie to błazenada w tym klubie była, ale nie od strony trenera tylko zarządu i piłkarzy.
Jako trenera United oceniam go źle. Wypowiedzi po meczu z Sevillą, przed meczem z City w poprzednim sezonie czy te ze Stanów latem były tak bezczelne, że powinien dostać jakąś karę od zarządu. Zachowywał się często jak zwykły cham w stosunku do swojego klubu i tu tym chamem go nazwałem i będę nazywał. Atakowanie to za inne rzeczy uważam za słabe. Po tym wszystkim mam go dość jako trenera United, przy czym doceniam dorobek i to, co wniósł na przestrzeni lat. Wypowiedź kibica pod wpływem emocji a ocena wieloletniej kariery to dwie różne rzeczy.

Wróć do „Anglia”