w czwórce , z tego co mówił to czekał na to żeby dron poleciał do bazy po nowe baterie.BeBaD pisze:Bzdura, nic nie schodził, a nart nawet nie zdejmował kiedy czekał w czwórce na poprawe pogody. Zjazd był pełny od szczytu do bazy, a jedyne jego "naciąganie" to moment trawersu kiedy podtrzymywał się lin.
Druga sprawa jakie ma znaczenie kto to sponsorował?
tam są takie miejsca że nie da się zjechać, to co na filmiku bardzo krótkim pokazali to są niewielkie fragmenty góry. resztę musiał po prostu schodzić, fakt że w nartach.
red bull wypromował to wydarzenie jako " zjazd z K2" podobnie jaki kiedyś "skok z Mt Everest" tylko że tamten nie skoczył ze szczytu, tylko z okolic przełęczy południowej.
Bargiel jest przekozakiem to napewno, sam osobiście miesiąc temu w Murowańcu przybiłem mu piątkę



