Ole:
Właśnie o taką mentalność tutaj apelowałem."I want us to play with courage, for the players to express themselves and take risks. I want the players to be the kids who love to play football."
Czy to wypali, czy nie - czas pokaże. Chodzi jednak o to, żeby za sterami tego klubu byli ludzie, którzy rozumieli co to znaczy Manchester United. Ole rozumie i to jest dobry początek. Tylko tyle i aż tyle.
Ja zresztą doskonale pamiętam jak fajnie się oglądało rezerwy pod jego kierownictwem i z wszelkich doniesień o jego dorobku w Norwegii wynika, że to trener, który wyznaje filozofię, która jest mi najbliższa.


