Miał kapitalny pozątek wielkiej kariery.
Pomijam fakt szybkiego awansu w Polsce na bramkarza równego umiejętnoiściami Dudkowi. Gdzie z niższej ligi wchodził do Legii aby zająć miejsce bodajże bułgara Stanewa. Wtedy wszyscy płakali, że stracili dobrego bramkarza i młody nieznany nikomu bliżej Boruc może sobie nie poradzić.
Rozwija się nadspodziewanie dobrze i szybko. Minęły chyba 2 lata i już jest jednym z bardziej rozchwytywanych bramkarzy na wyspach - bo tani, bo młody i bardzo zdolny.
Od samego początku w Celticu broni kapitalnie, miał chyba tylko jeden mecz słabszy - poza tym we wszystkich grał kapitalnie. Często kończył mecz niepokonany ani razu. bardzo bym chciał aby przyszedł do Arsenalu - zrobiłby naprawdę wielką karierę.



